czwartek, 15 października 2015

KOLORY STAREGO MIASTA - ANNECY

I stało się! Jesień dała o sobie znać nie tylko pięknymi barwami na drzewach i krzewach, ale znacznym spadkiem temperatury. 



Podczas wczorajszego spaceru żałowałam, że nie zabrałam ze sobą rękawiczek i cieplejszego szalika. Moja apaszka na niewiele się zdała przy ośmiu stopniach powyżej zera. Od strony jeziora Annecy czuć było większy niż zazwyczaj chłód, dlatego ograniczyłyśmy naszą przechadzkę tylko, albo aż, do Starego Miasta. Osłonięte od wiatru ulice wzdłóż kanałów nadal prezentują się pięknie. Teraz, gdy sezon turystyczny minął, dużo łatwiej jest przemieszczać się tymi wąskimi uliczkami. Kolorowe kamienice nawet w pochmurny dzień mają swój niepowtarzalny urok. 


















 A teraz czekamy z Julcią na przyjazd dziadka. Październik okazał się dobrym miesiącem do odwiedzin. Na początku przylecieli do nas jedni dziadkowie, teraz drudzy. Patrząc na godzinę, samolot powinien już wylądować w Genewie, a mąż czeka w samochodzie aby zabrać naszych gości.