Lato
się kończy. Nawet, gdy w dzień nadal jest dosyć ciepło, poranki są coraz
chłodniejsze. Liczba turystów przechadzających się wąskimi uliczkami starego
miasta drastycznie spadła (to akurat jest dla mnie plusem). Z dnia na dzień coraz
więcej restauracji jest zamykanych, ewidentnie kończy się sezon. Niedługo
zostaną tyle te, do których chadzają mieszkańcy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jezioro annecy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jezioro annecy. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 września 2015
wtorek, 25 sierpnia 2015
JEZIORO ANNECY, JAKIEGO NIE ZNAŁAM...
Przyjeżdżając
do Annecy, zostawiliśmy w Polsce większość rzeczy codziennego użytku, w tym
również samochód (tak, samochód jest przez nas codziennie używany i w Polsce
nie wyobrażamy sobie życia bez niego). We Francji jednak nie potrzebujemy go na
co dzień. Mąż dojeżdża do pracy pociągiem, co zajmuje mu mniej czasu niż podróż
samochodem i do tego jest dużo tańsze. Ja również nie potrzebuję auta, gdyż
wszystko mam w pobliżu domu. Jedynym wyjątkiem są weekendy. Dookoła Annecy jest
mnóstwo pięknych miejsc, które z chęcią byśmy odwiedzili, jednak dojazd
komunikacją publiczną nie jest taki łatwy. Dlatego też jak już wypożyczymy
samochód, staramy się wykorzystać ten czas jak najbardziej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
