Przyjeżdżając
do Annecy, zostawiliśmy w Polsce większość rzeczy codziennego użytku, w tym
również samochód (tak, samochód jest przez nas codziennie używany i w Polsce
nie wyobrażamy sobie życia bez niego). We Francji jednak nie potrzebujemy go na
co dzień. Mąż dojeżdża do pracy pociągiem, co zajmuje mu mniej czasu niż podróż
samochodem i do tego jest dużo tańsze. Ja również nie potrzebuję auta, gdyż
wszystko mam w pobliżu domu. Jedynym wyjątkiem są weekendy. Dookoła Annecy jest
mnóstwo pięknych miejsc, które z chęcią byśmy odwiedzili, jednak dojazd
komunikacją publiczną nie jest taki łatwy. Dlatego też jak już wypożyczymy
samochód, staramy się wykorzystać ten czas jak najbardziej.