wtorek, 25 sierpnia 2015

WELCOME IN ANNECY

I nadeszła ta wiekopomna chwila, gdy musiałam spakować cały swój dobytek (a przynajmniej te najpotrzebniejsze rzeczy) w trzy walizki i nie oglądając się za siebie wsiąść do samolotu.

Palais de l'Isle - Annecy

Dwie i pół godziny drogi samochodem, dwie godziny lotu samolotem, półtorej godziny w autobusie i jestem na miejscu. Annecy - piękne miasto, o czym wspominałam już w zeszłym roku, a przez najbliższy rok - nasz nowy dom J 


                           Assiette du berger                                               et                                         Aalade Alpine